Jerjerrod był Imperialnym Moffem odpowiedzialnym za sektor Quanta, później został mianowany dowódcą drugiej Gwiazdy Śmierci.
Jerjerrod był technokratą. Nie pragnął zyskiwać władzy z takim poświeceniem jak inni dowódcy, ale nie odmówił propozycji, która wiązała się z bardzo dużą odpowiedzialnością. Trzeba pamiętać, że Jerjerrod był również żołnierzem. Kochał stan wojny w jakim aktualnie znajdowało się Imperium, szczególnie lubił gdy efektem bitwy było kompletne zrównanie z ziemią przeciwnika i stuprocentowe zwycięstwo Imperium. To właśnie zadecydowało, że został wybrany, aby objąć dowództwo nad nową bronią Palpatine'a – Gwiazdą Śmierci II, potężniejszą i jeszcze bardziej niebezpieczną od poprzedniczki, zniszczonej przez Sojusz Rebeliantów cztery lata wcześniej w bitwie o Yavin. Palpatine nauczony problemami związanymi z bardzo ambitnym i zbyt dumnym człowiekiem jakim był Tarkin, oraz chcąc uniknąć takiego końca jak w wypadku bitwy o Yavin, wybrał właśnie Jerjerroda, aby ten dowodził Gwiazdą Śmierci, znając jego charakter liczył na to, że w jakiś sposób dzięki niekompetencji dowódcy Rebelianci poznają słabe cechy Stacji.
Historia Jerjerroda o tym jak został wybrany na Moffa Sektora Quanta, jest nieznana. Jednak podejrzewa się, że w jakiś sposób jest spokrewniony z Admirałem Jerjerrod’em, który służył w Republikańskiej Marynarce w późniejszych latach istnienia Republiki Galaktycznej. W roku 1 ABY Jerjerrod był już Moffem, rządzącym swoim rodzinnym sektorem ze swej willi Val Denn na planecie Tinnel IV. Jego willa posiadała również głęboki schron, w którym Moff trzymał swoje cenne zbiory różnego rodzaju dzieł sztuki.
W pewnym okresie, Jerjerrod służył na pokładzie Executora, był jednym z oficerów który witał Darth Vader’a gdy ten wrócił z Bespin na swój statek flagowy. Możliwym jest, że Jerjerrod był na pokładzie tegoż statku w celu omówienia projektu nowej Gwiazdy Śmierci.
Gdy Jerjerrod był przydzielony jako nadzorca budowy stacji bojowej zdolnej niszczyć planety i nie tylko, jego dane zostały zmienione, bowiem według nich został awansowany na dyrektora Imperialnych Zasobów Energii. Zabieg ten umożliwił uzyskanie odrobiny czasu nim Rebelianci dowiedzieli się o istnieniu Gwiazdy Śmierci. W czasie służby na stacji, Jerjerrod był tytułowany jako Komandor – ze względu na obejmowane stanowisko, jak i rangę Wysokiego Komandora sił militarnych Sektora Moddell.
Krótko przed Bitwą o Endor, Jerjerrod’a po raz drugi odwiedził Vader informując go o rychłym przybyciu Imperatora Palpatine’a na stację. Lord Sithów zasugerował Komandorowi aby znalazł jakiś bardziej skuteczny sposób na motywację robotników do pracy tak, żeby wszystkie najważniejsze systemy Gwiazdy Śmierci były ukończone w momencie przybycia Palpatine'a.
W czasie bitwy o Endor, Jerjerrod dowodził załogą odpowiedzialną za działanie superlasera, zniszczył za jego pomocą kilka ważnych statków Rebelii. Natomiast gdy tarcze Gwiazdy Śmierci opadły, Jerjerrod, wykonując rozkaz Imperatora, ładował moc uzbrojenia stacji aby oddać ostateczny strzał w księżyc Endor. W taki sposób, odłamki zniszczonej planety oraz fala uderzeniowa, dokonała by spustoszenia w szeregach Rebelii, nie mówiąc już o śmierci ekipy która zajmowała się zniszczeniem generatora tarcz.
Jerjerrod został zabity w momencie wybuchu Gwiazdy Śmierci po zniszczeniu jej głównego reaktora, komandor nie zdołał wykonać ostatniego polecenia Imperatora.
Ten artykuł pochodzi z Biblioteki Ossus (zgodnie z licencją GNU FDL).
Jego historię i autorów możesz obejrzeć pod tym adresem.
Musisz się zalogować aby oceniać
Sgt.Rock772010-03-09 10:42:00
space ginger beers:DD
Komentuj @ /page/show/371
Sgt.Rock772010-03-09 10:40:48
przygladalem sie pozycji 10.1....to nie glowa Bitha,ale-dwoch calujacych sie Bithow(fuuuuuuuj)
Komentuj @ /page/show/371
Sgt.Rock772010-03-07 15:33:02
O Polsce zapomnieli.Teraz trzeba bedzie do krzyzakow jechac,bo najblizej:(
Komentuj @ /news/show/1827
Sgt.Rock772010-03-06 14:40:09
Czemu ostatnia?Aaaaaaaaaa-2012 to koniec swiata:D
Komentuj @ /news/show/1824
powered by RockCMS © design by Voo Yo
LS:1373 DS:1309 NS:530
dla mnie ten opis jest super. Dooku był, nawet fajny.
Komentuj @ /page/show/85